Zajęcia kulinarne: Polska i jej sąsiedzi od kuchni – Litwa

Minęło prawie dwa tygodnie odkąd sala zerówki zamieniła się w kuchnię ukraińską. Przyszedł więc najwyższy czas, aby nastąpiła kolejna taka metamorfoza. Wczoraj dzieci w najstarszej grupie przedszkolnej były witane „Labas rytas” (czyt. łabas ritas). Pierwszą czynnością o jaką je poprosiliśmy było obieranie kartofli. Zerówkowicze mieli do dyspozycji noże i obieraczki oraz ziemniaki świeże i wstępnie obrane przez naszą przedszkolną obieraczkę (dziękujemy pani Małgosi za tę podpowiedź i możliwość skorzystania). Pokazaliśmy przedszkolakom jak używać tych akcesoriów kuchennych. I okazało się to dla nich bardzo trudną sztuką. Zerówkowiczom najlepiej wychodziło obieranie przez odkrajanie. Słabiej radziły sobie próbując skrobać skórkę nożem a najtrudniej używając obieraczek.

Gdy zebrało się już więcej dzieci, to usiedliśmy wszyscy na dywanie i przedszkolaki dostały pierwszy prezent, jaki otrzymaliśmy wcześniej od ambasady Republiki Litewskiej, czyli frotki w barwach narodowych tego kraju. Jako, że nastawione wcześniej ziemniaki jeszcze się nie ugotowały, to cała grupa udała się na podwórko. Po powrocie rozpoczęliśmy przygotowanie ciasta na cepeliny. Jest ono podobne do tego, z którego robi się nasze pyzy. W tym celu część dzieci przeciskała przez ręczną praskę gotowane ziemniaki a inne przedszkolaki ścierały na tarce surowe kartofle. Po zmieszaniu tych dwóch rodzajów ziemniaków dzieci dosypały nieco mąki, aby ciasto nie było zbyt rzadkie. Oczywiście wszystko zostało przyprawione odrobiną soli i pieprzu. W międzyczasie odwiedziła nas też pani Małgosia i przyniosła farsz.

W tym czasie dzieci były podzielone na dwie grupy. Jedna z nich zajmowała się kulinariami a druga słuchała legendy o żelaznym wilku, czyli opowieści o założeniu Wilna. Na chwilę w sali zrobiło się bardzo głośno, bo próbowaliśmy wyć jak wilk ze snu księcia Gedymina. Poza tym dzieci oglądały różne ilustracje przedstawiające ciekawe miejsca na Litwie. Każdy z przedszkolaków dostał też książeczki i foldery, aby mógł po powrocie do domu jeszcze raz obejrzeć te piękne lokacje wraz z rodzicami. Poza tym chętni mogli zrobić pracę plastyczną polegającą na rozszerzeniu obrazu Zygmunta Vogla przedstawiającego Wilno w XIX w. Dzieci przedłużały linie budynków oraz ulic i rysowały na kartce kolejne postacie oraz domy. Jeśli kiedyś trafią na zajęcia związane z perspektywą, to na pewno nie będą zdziwione.

Po obiedzie napełniliśmy farszem nasze ciasto i uformowaliśmy z nich cepeliny. Mimo dosypanej mąki trudno było zalepić w cieście ugotowane wcześniej parówki. Oczywiście wiemy, że prawdziwe cepeliny są faszerowane mielonym mięsem z cebulką i marchewką, ale dzieciom trudno byłoby przygotować takie wypełnienie. Wysokiej jakości parówki znacznie usprawniły i skróciły proces przygotowania cepelinów. W czasie, gdy nasze kluski się gotowały zerówkowicze odwiedzili salę grupy pierwszej i witając się po litewsku wręczyli drobne upominki swoim sąsiadom. Odwiedzone dzieci zaś nauczyły się dziękować w tym języku, czyli mówić ačiū (czyt. acziu).

Na koniec zajęliśmy się degustacją ugotowanych przez nas cepelinów. Póki co w naszych kulinarnych podróżach najbardziej dzieciom podobały się warieniki z Ukrainy. Dobrze smakował też polski kompot owocowy. A cepeliny? Smakowały jedynie tym, którzy lubią wytrawną kuchnię. Kilku dzieciom smakowało nadzienie, ale było też parę osób, którym to danie w ogóle nie odpowiadało. Z gustami się nie dyskutuje i każde z dzieci miało swoją rację. Natomiast rozwijając ten kulinarny eksperyment sprawdziliśmy, że cepeliny smakują lepiej polane oliwą lub z sosem czosnkowym. Cieszy też to, że dzieci próbują nowych smaków i wyrażają w kulturalny sposób swoje spostrzeżenia. Za około 2 tygodnie nasze przedszkole na Bielanach znów zamieni się w kuchnię. Tym razem jednego z naszych południowych sąsiadów.

Podziękowania dla Ambasady Republiki Litewskiej w Warszawie za przekazane materiały.

P.S.
A gdyby dzieci opowiadały o megacepelinie, to faktycznie zrobiliśmy jednego takiego.

Podziel się na:
  • Digg
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
Ten wpis został opublikowany w kategorii Piszą o nas, Wydarzenia przedszkolne, Zajęcia w przedszkolu i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.